Nareszcie hosting dla niezamożnych


Co mnie odstręczało w ubiegłych latach od polskich oferentów hostingu stron internetowych? Jak to co? Cena, a właściwie warunki płatności. Przy moich dochodach zapłacenie z góry 150-300 zł za roczną usługę było poważnym uszczerbkiem dla własnego portfela – po prostu – rencisty nie stać na taki jednorazowy wydatek. Nie stać na to także młodzieży, dysponującej skromnym kieszonkowym i wielu innych ludzi, którzy nie urodzili się w blasku mamony.
Natomiast zachodni…